Ostródzka publiczność „zgłodniała” mocnych dźwięków?
Wydawać by się mogło, że „pandemiczny rok przestępny” przysłuży się organizatorom koncertów, wykonawcom, jak i samym fanom tychże. Jednak dochodzące do mnie różne informacje, nie potwierdzają tego entuzjastycznego założenia. Na szczęście, odetchnąć mogą organizatorzy OstRocka, bo tegoroczna czternasta edycja, zaliczona zostanie przez większość na plus. Oczywiście jest to wniosek, który wyciągam samodzielnie z nikim tego…
