Kronikarz. Ręcznie spisał ponad 30 ludzkich historii

Mieliśmy szczęście spotkać człowieka, który stał się kolekcjonerem powojennych opowieści. Opowieści jakich nie spotkamy nigdzie indziej. Pan Stanisław Brzozowski jako dziecko wraz z rodziną doświadczył tego, co znaczy wojna i wygnanie z rodzinnych stron.

Pan Stanisław Brzozowski

Jako młody człowiek pracował w powiecie ostródzkim jako zootechnik. Jeżdżąc po wsiach, nawet tych najmniejszych Pan Stanisław rozmawiał z mieszkańcami i słuchał ich opowieści.

Swoje historie opowiadali ludzie, którzy w okolice Ostródy i Miłomłyna przyjechali z różnych stron Polski, przesiedleńcy zza wschodniej granicy, rdzenni mieszkańców tych okolic. Tych opowieści było sporo. Opowieści zbierało się coraz więcej. Pan Stanisław uważał, że są ciekawe i warte utrwalenia. I tak zaczął je spisywać by nie uleciały z pamięci.

Ręcznie spisywane historie, zbierał Pan Stanisław przez lata. I chociaż sam nie mieszkał na naszych terenach bezpośrednio po wojnie stał się kronikarzem właśnie tu. Zapisanych opowieści zebrało się około trzydziestu. Marzeniem Pana Brzozowskiego jest wydanie ich w formie książki. Byłaby zapewne barwna część obrazu ludzkich losów na Warmii i Mazurach po II wojnie światowej.

 W naszym filmie pomieściliśmy tylko cząstkę z opowieści Pana Brzozowskiego. Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia przy wydaniu książki.

Powojenny Miłomłyn; źródło: www.bildarchiv-ostpreussen.de

Pamiątkowe dokumenty i odznaczenia

Dawny Miłomłyn na zdjęciach zebranych w archiwum prywatnym

Poniższe zdjęcia można obejrzeć w Izbie Pamięci w sali katechetycznej kościoła pw św. Bartłomieja w Miłomłynie. Współtwórcą Izby Pamięci oraz darczyńcą eksponatów jest p. Stanisław Brzozowski.

Izba Pamięci otwarta została na początku lipca 2022roku, jest dostępna dla odwiedzających.

Website |  + posts

Podobne wpisy

  • Jesteśmy w czarnej… maseczce?

    Chodzę do sklepów, jeżdżę komunikacją miejską, pociągiem.  Tak jak większość z nas wracam do aktywności po przymusowej przerwie. Patrzę wokół, obserwuję. Wygląda , że uwierzyliśmy iż jesteśmy „niezachorowalni”. W sklepach około połowy kupujących bez maseczki czy chustki lub w maseczce bezsensownie pod nosem. Miejsca do dezynfekcji rąk zapomniane, nieużywane przez klientów, własnych środków do dezynfekcji…

  • Ile kawy może wypić 10-latek?

    Na tak postawione pytanie zapewne wielu dorosłych odpowie, że skąd, wcale nie podałoby kawy dziecku. Poza tym wcale dzieci kawy nie chcą, przecież jest gorzka.A ile kolorowych napojów energetyzujących może wypić 10-latek?  Czy odpowiedź będzie taka sama? Z prowadzonych badań wynika, że tu odpowiedź będzie jednak inna. Dzieci od 3 do 10 roku życia piją…

  • Ile mamy schronów w Ostródzie?

    Na to nikt nie był gotowy. Nikt się nie spodziewał. Ale odkąd w Ukrainie wybuchła wojna, a rosyjskie bomby spadają na ukraińskie miasta, zaczęłam się zastanawiać, czy my jesteśmy aby zabezpieczeni na wypadek takiej sytuacji też u nas. Wiem, brzmi strasznie, ale sami powiedzcie, czy widząc obrazy zniszczonych miast nie przemknęło wam przez myśl pytanie,…

  • Ostróda – moja miłość

    „Ostróda – miasto mego życia,tak dobrze nie znam innych miejsc.Z nią myśli moje i przeżycia,miały i nadal mają sens.”Chór Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Ostródy „Złota Jesień”, pod kierunkiem pani Jolanty Stachyry, prezentuje niezwykły utwór o swojej ukochanej miejscowości. „Ostróda moja miłość”, ze słowami autorstwa M. Dijkstry Owczarek. To nie jest tylko pieśń, ale prawdziwe wyrażenie…

  • Słowem i czynem

    „Co czytasz mości książę? Słowa, słowa, słowa…” William Shakespeare, Hamlet Słowa, słowa, wszędzie słowa. Dookoła pełno słów. Wylewają się z ekranów, głośników, z ambon i placów. Z gazet i reklam. Tłumy wykrzykują słowa. Płyną z kosmosu, unoszą się w przestrzeni. Ogromne rzeki zatrutych słów płyną znikąd donikąd. Czy ktoś jeszcze nad tym panuje? Niektórzy wierzą, że…